Witam wszystkich czytelników niniejszego bloga.
Niestety w związku z bardzo dużą liczbą obowiązków, do których dołączył nowy projekt biznesowy, nie jestem w stanie kontynuować wpisów na tej stronie. Być może za kilka miesięcy sytuacja się zmieni - do tego czasu nic się tutaj nie pojawi.
Przy okazji serdecznie dziękuję tym kilku tysiącom osób, które w ciągu ostatniego roku zechciały odwiedzić to miejsce.









Na wstępie zaznaczę, że mam świadomość, iż to co się stało w Smoleńsku to wielka tragedia, nie tylko prawie setki ludzi, którzy zginęli, ale też - a nawet przede wszystkim - ich rodzin. Jest mi smutno z tego powodu i wysyłam im szczere wyrazy współczucia.
Rozważając o tworzeniu wizerunku w Internecie na pewno należy wziąć pod lupę trend już nie nowy, ale ostatnio - ze względu na szybko rosnącą prędkość łącz - popularniejszy. Mianowicie wirtualne panoramy.
Wystartowała strona kandydata na Prezydenta RP - Jerzego Szmajdzińskiego. O dziwo, pod innym adresem, niż pierwotnie planowano -
To był weekend, w którym zdziwiło mnie kilka rzeczy. Po pierwsze, kliknąłem w reklamę home.pl zachęcającą do stworzenia za darmo strony www. Dowiedziałem się, że home.pl świadomie nie obsługuje przeglądarki Opera i nie mogę poznać ich oferty. To bardzo dziwne przeoczenie specjalistów od e-wizerunku hostingowego lidera. O działaniach marketingowych tej firmy można mówić w samych superlatywach, a tu taki klops.
Po obejrzeniu telewizyjnej reklamy firmy Aviva, zacząłem się zastanawiać nad tą nazwą. Co za nią stoi, czy jest dobra i dlaczego taka. Przyznam, że nie wysilałem się nad tym zbytnio, ale dało to moim komórkom assumpt do przetworzenia innego zagadnienia: obrotu nazw w biznesie.
Laptop to takie zwierzę, które dla kobiet jest zbyt ciężkie (jeśli jest powyżej 10″), a dla mężczyzn zbyt niewygodne w pisaniu (jeśli jest poniżej 15″4). Do tego non stop chce jeść, a miska z prądem nie zawsze jest pod ręką. Niestety jest potrzebny, gdy idzie się na spotkanie z klientem. Pomaga zrobić prezentację, czy zanotować uwagi. Jest również narzędziem wizerunkowym. Taki pupilek dopełnia ubiór.
Relacja z losowania grup eliminacyjnych do Euro 2012 zastała mnie w miejscu, gdzie nie mogłem słuchać dźwięku. Dzięki temu jednak skupiłem się na obrazie. To co przykuło moją uwagę, to fakt, że zarówno Szarmach, jak i Boniek (którego nota bene bardzo cenię), wystąpili w fryzurach, które do niedawna uchodziły na Zachodzie jako stereotypowe fryzury Polaków, czyli wąs i grzywka do przodu. To jest oczywiście styl, którzy obaj świetni piłkarze prezentują od zawsze. O ile jednak Boniek ma w sobie urok, o tyle z wizeurnkowego punktu widzenia, zamiast Szarmacha, można było wybrać do roli “sierotki” kogoś innego. Nie wiem, Dudka chociażby. Ale to taka drobnostka w sumie.
Media dziś obiegła informacja, że Jerzy Szmajdziński, kandydat na Prezydenta Polski, będzie miał nowoczesną stronę pod adresem
Do dziś istniała w Polsce jedna agencja interaktywna, której nie szanowałem. Był to Adweb, który w przekonaniu wielu ludzi, którzy tam pracowali, jest świetnym miejscem, by poczuć się bezwartościowo. Przywiązuję dużą wagę do tego jak traktuje się pracowników, dlatego szokowały mnie opowieści ludzi, którzy przychodzili do mnie na rozmowy kwalifikacyjne i opowiadali, że podejście w Adwebie, delikatnie mówiąc, humanistyczne nie jest. Od dziś jednak niesmak będzie budzić też agencja interaktywna Opcom.

